Translate

sobota, 14 września 2013

Jak wybrać projektanta wnętrz ?


Dzisiaj temat, który który podejmuję na prośbę lub raczej zgodnie z sugestią , jednej z czytelniczek wnętrzarki. Z początku wydało mi się niezręczne podejmowanie tego zagadnienia (w końcu mnie dotyczy ten temat i mogę być nieobiektywna), ale ostatecznie chęć "powymądrzania się" zwyciężyła ;) A tak poważnie, to uważam, że warto o tym mówić i dyskutować, żeby z jednej strony pomóc osobom poszukującej fachowej obsługi, a z drugiej eliminować sytuacje "psucia" opinii o profesji projektanta.

Wybierając projektanta wnętrz najlepiej jest bazować na poleceniu. 

I na tym punkcie powinnam zakończyć ten tekst ;) :) 
Nie byłby on bardzo pomocny, więc brnę dalej :)

Osoba, która współpracowała z kimś kilka tygodni, a nawet miesięcy potrafi wskazać słabe i mocne strony takiego architekta i uznać go za godnego lub nie godnego polecania dalej.
Nie zawsze mamy kogo poprosić o takie polecenie, albo nikt z pracujących dla naszych znajomych nie sprawdził się. 
W takiej sytuacji proponuje następujące kroki :


1. Przeszukać fora dyskusyjne, polecenia na portalach tematycznych, blogi (często prowadzone przez projektantów), a na koniec wejść w wyszukiwarkę
Tam na pierwszych miejscach pojawią się duże biura projektowe pracujące w większych zespołach i realizujące zlecenia kompleksowo. Na dalszych miejscach będą pracownie lepiej bądź gorzej pozycjonowane. Jeżeli któraś ze stron internetowych danego biura Państwa zainteresuje, to polecam postępować wg. punktów opisanych poniżej :



2. Przejrzeć realizacje  prezentowane przez projektanta/ biuro. 
uwaga :
- Zwrócić uwagę na to, czy są to prawdziwe realizacje czy fotorealistyczne wizualizacje. 
Wizualizacje pokazują możliwości kreacji, ale dalekie są od rzeczywistości. We współpracy z klientem musimy dostosowywać się do wielu czynników (oczekiwań klienta, zastanych elementów - czasem mebli, które nam się nie podobają, a klient chce je zostawić, budżetu - często ograniczonego, wykonawstwa - które trzeba monitorować itd)
Praca z projektantem, który nie ma w portfolio zdjęć z realizacji jest ryzykiem, ponieważ człowiek ten może być pozbawiony jakiegokolwiek doświadczenia w pracy z klientem, albo jego doświadczenia są tak złe, że nie ma czym się chwalić.

- Jeżeli w portfolio znajdują się zdjęcia z realizacji, to należy zwrócić uwagę na to, czy są one podobne do siebie czy zróżnicowane. Podobieństwo może oznaczać dwie rzeczy : albo projektant mocno narzuca swój styl i swoją wolę nie zważając na gust klienta, albo trafiają do niego klienci, którzy hołdują takiemu stylowi . W obydwu przypadkach trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy ten styl na pewno nam w stu procentach odpowiada.

- Zwrócić uwagę na to, czy zaprezentowane realizacje są dla Państwa "ładne" czy nie. Jeżeli coś w nich Państwa drażni, to należy szukać kogoś innego.




3. Kwalifikacje.
Przed podjęciem współpracy można sprawdzić kwalifikacje i wykształcenie projektanta, ponieważ ten zawód może wykonywać każdy bez żadnych uprawnień. Wykonują go zarówno absolwenci architektury, Akademii Sztuk Pięknych (różnych kierunków - nie tylko architektury wnętrz), adepci kursów projektowania wnętrz jak i osoby całkowicie przypadkowe. 
Nie jest to czynnik bardzo istotny przy zatrudnianiu osoby z polecenia (często świetnymi projektantami są ludzie nie mający wykształcenia kierunkowego, ale posiadający doświadczenie, predyspozycje i talent). Przy wyszukiwaniu nieznanej nam firmy uznałabym jednak czynnik ten za bardzo ważny.


4. Proponowane warunki współpracy

Projektant powinien zaproponować taki podział pracy na etapy, który pozwala klientowi na przechodzenie do etapu realizacji stopniowo, poprzez akceptowanie kolejnych elementów projektu. Do tych etapów powinny być dostosowane płatności.
Taki przebieg współpracy daje obu stronom możliwość przerwania jej lub modyfikowania w trakcie jej trwania bez straty dla stron. 
Ja czasami proponuje klientom podpisanie umowy jedynie na koncepcje, a dopiero po jej zakończeniu podpisanie kolejnej na kontynuowanie projektu. Wtedy obie strony mają czas na poznanie się i upewnienie czy chcą ze sobą współpracować.


5. "Chemia" 
Wiem, że to dość enigmatyczne określenie, a co gorsze bardzo emocjonalne i nieprofesjonalne, ale mimo wszystko uważam, że jest ważne. Jeżeli już wybierzecie Państwo biura wg. powyżej opisanych punktów, to spotkacie się z projektantem. W tym momencie zadecyduje "chemia" :) Dlaczego uważam, że jest to ważne ? Współpraca klient-projektant trwa od kilku do kilkunastu miesięcy, wymaga spotkań, wymiany uwag, sporów, czasem dochodzi do spięć i trudnych sytuacji. Milej pracuje się z kimś z kim mamy dobry kontakt na poziomie podprogowym. 
No dobrze, o tym punkcie można zapomnieć, bo i tak zadziała ;)


6. CENA 
Na koniec punkt banalny dotyczący ceny usługi projektowej i tego na ile powinna wpływać na wybór projektanta. Cena jest ważnym kryterium wyboru. Niektórzy uważają, że najdroższa usługa będzie najlepsza inni zaś wybierają najtańszą ofertę uważając ją za okazję.
Ja radziłabym postępować w tej kwestii racjonalnie i powierzać swoich środków i mieszkania komuś, kto obiecuje wykonać to za niewielkie wynagrodzenie, ponieważ praca ta wymaga sporego nakładu pracy i czasu jeśli podchodzi się do niej kompleksowo i profesjonalnie. Brak odpowiedniego wynagrodzenia nie sprzyja gorliwemu wykonywaniu pracy. Zaniżanie ceny sprzyja fuszerkom i niedoróbkom lub wynika z braku ofert (to zaś świadczy o braku poleceń, a to świadczy o słabej jakości wykonywanej usługi).
Wygórowane ceny za usługę projektową wynikają albo ze zbyt rozbudowanej struktury dużych biur projektowych, albo z wypracowanej przez projektanta pozycji, która pozwala mu na stawianie swoich warunków finansowych dających mu możliwość pracy dla "wybranych". Z dwojga złego wolałabym wybrać projektanta stawiającego wygórowane warunki niż najtańszego. Najlepiej zaś wybrać rozsądną ofertę i w razie czego negocjować jeszcze zakres prac, terminy realizacji lub... cenę :)





Zapraszam kolegów i koleżanki zawodowców do dorzucania swoich uwag do mojej listy. Jak zwykle z niecierpliwością czekam też na komentarze.

Zdjęcia wykorzystane w tym poście pochodzą z profilu fb polska szkoła dizajnu (cudowne miejsce :)) oraz www.fundir.org

3 komentarze:

  1. Świetne blogi, zarówno jeden, jak i drugi :) Chyba będę częstym gościem...
    Szczególnie dziękuję za Polską Szkołę Designu - nie znałam, a już żałuję ;)

    Zapraszam do siebie homecreations.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście polecam panią Dorotę. www.kaminskadorota.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. W zielonej Górze pani Anna Nowakowska, znakomity projektant wnętrz http://www.prodecor.com.pl/oferta.html Jestem bardzo zadowolona z jej usług, cieszę się, że do niej trafiłam (a trafiłam z polecenia i faktycznie najbezpieczniej szukać właśnie, jak napisano w artykule, 'z polecenia' :) )

    OdpowiedzUsuń